O PASJI, CZYLI JAK PRZESPAŁAM MARZEC

inga bielińskaZdarza się, że czas płynie jakoś inaczej. Tajemniczo inaczej. I to nie z powodów smutnych, jak nudy na pudy, ale z wesołych, jak życie z pasją.

Tak mi się wydarzyło w marcu, który blogowo bezczelnie przespałam, choć w życiu:

    • leżałam na kanapie i oglądałam filmy z moją córką
    • unikałam grania w Pandemie, do czego usilnie przekonywała mnie męska część mojej rodziny
    • grałam w Imperium w 8 minut, do czego nikt mnie nie musiał przekonywać
    • byłam w radiu
    • pisałam artykuły (to wkrótce)inga bielńska szkolenie przez skypa
    • po wielokroć prowadziłam coachingi (zespołowe, grupowe i solo)
    • prowadziłam swoje pierwsze szkolenie przez skypa
    • prowadziłam warsztaty na wiosennym Progressteronie
    • drogowskazy kariery inga bielińskarozmawiałam ze studentami w ramach Drogowskazów Kariery

 

 

 

 

 

 

Mam nadzieję, że Wam też udał się marzec.

Opublikowano Maciej Bennewicz, Transformacja, wartości, Wdzięczność | 1 komentarz

NETWORKING DLA KOBIET, CZYLI SZTUKA DIALOGU W BIZNESIE

img014Kobiety są świetne w nawiązywaniu relacji.

Po wczorajszym spotkaniu jestem tego pewna w 100%. A jakim spotkaniu mowa? Imprezie świetnie zorganizowanej w Museum Cafe przez Przedsiębiorczą Kobietę, Ogólnopolska Sieć Klubów Rozwoju Karier dla Kobiet. Duże podziękowania dla dziewczyn z BCC za atmosferę, efektywność i rzetelność.
Poniżej znajdziecie prezentację z tego spotkania.
A jeśli jeszcze wam mało zapraszam na warsztat w ramach wiosennego Progressteronu – 30 marca podczas, którego będzie można stworzyć indywidualny plan działania networkingowego.

Opublikowano Bez kategorii, coach, coach Poznań, Coaching, Marka osobista, motywacja, Networking, Personal Branding, Planowanie, Praca dla freelancera, Wykłady, Zmiana | Otagowano , , , , , , , , | Dodaj komentarz

SYLWIA ĆWIEK, Kreatywność w cenie….ale czy na pewno?

zdjęcie SylwiaDzisiejszy wpis należy do Sylwii Ćwiek, psychopedagoga kreatywności, socjoterapeutki, trenerki, doświadczonej specjalistki ds. środków UE, w szczególności w prowadzeniu projektów innowacyjnych – testujących.

Od kilku lat obserwuję, że większość firm poszukujących nowych pracowników, jako pożądaną cechę wskazuje kreatywność. Wydaje się, że stała się ona stałym elementem oczekiwań pracodawców, ale czy na pewno o kreatywność chodzi?
W 2003 roku ukończyłam studia magisterskie – psychopedagogikę kreatywności. W tamtym okresie nikt nie wiedział, czym jest kreatywność. Kiedy próbowałam wyjaśnić, co przez 5 lat zgłębiałam i czym jest moja specjalizacja, nie było to prostym zadaniem. Zazwyczaj poszukiwałam uproszczonych form typu psychologia twórczego myślenia lub pedagogika osób twórczych, ale w większości przypadków nie pomagało. Kreatywność nie była w cenie, wręcz się jej bano. Postrzegana jako niezrozumiała nomenklatura słowna dla pracodawców, oświaty i otoczenia.
A jak jest dziś?
Czy faktycznie kreatywność jest w cenie, a firmy są przygotowane na kreatywnych pracowników? Czy są gotowe na zmiany, otwarte na nowe pomysły, nowy sposób myślenia, działania i poszukiwań? W jaki sposób wykorzystują ową kreatywność, której tak bardzo szukają i czy owa „kreatywność” jest tą faktyczną kreatywnością, czy „kreatywne” jest po prostu modne, ale nadal niezrozumiałe?
Postanowiłam rzucić na temat okiem, pod kątem osobowości twórczej, którą charakteryzują trzy podstawowe komponenty bez, których osobowość twórcza ma małą szansę aby zaistnieć. Jestem skłonna twierdzić, że nawet tej szansy w ogóle nie ma, jeśli brakuje któregoś z nich.
Pierwszą cechą jest otwartość, która pozwala na poszukiwania, zadawanie pytań, dostrzeganie problemów i możliwości wprowadzenia ulepszeń, definiowania i redefiniowania problemów. I tu pojawia się pytanie, jak pracodawcy reagują na nowych kreatywnych pracowników, którzy widzą „dziurę w całym”, dużo pytają, interesują się, sprawdzają, podważają, szukają?
Motorem otwartości jest ciekawość i to ona sprawia te wszystkie „problemy”. Grecy nazywali ją darem wątpienia, a Einstein twierdził, że to właśnie stawianie nowych pytań, szukanie możliwości, oglądanie starych problemów w nowym świetle wymaga kreatywności, podkreślał, że sformułowanie problemu jest często ważniejsze niż jego rozwiązanie. W tym kontekście pojawiający się „ciekawski” pracownik, który w sposób naturalny i dla siebie niezauważalny w większym lub mniejszym stopniu zacznie wprowadzać małe lub duże zmiany, poszukiwać nowych sposobów działania w standardowych procedurach, po krótkim czasie zaczyna stanowić zagrożenie dla całego „sztywnego” systemu firmy oraz innych mniej „otwartych” pracowników.
Kolejnym elementem struktury osobowości jest niezależność, która to sprawia, że twórcza jednostka dostrzegając problemy, które ją nurtują zaczyna wprowadzać „nowości”. Siłą rzeczy ma do tego potencjał, aby niezależnie od tego, co mówią inni „konformiści” czy jak działają, dalej poszukiwać nowych rozwiązań. Bez niezależności Kopernik nie odkryłby, że Ziemia jest okrągła – bo cała reszta świata mówiła, że jest odwrotnie. Wpływ społeczny zdecydowanie stał w sprzeczności z podejmowanymi przez niego próbami. Bez niezależności w myśleniu, a co za tym idzie w pewien sposób skłonności do zachowań aspołecznych i niekonwencjonalnych nie poradziłby sobie z oporem i uległby naciskowi społecznemu i naukowemu.
Wreszcie ostatnim elementem układanki jest wytrwałość, która pozwala na osiągnięcie celu, podejmowanie kolejnych prób, podążanie za hipotezą. Ta cecha zdecydowanie jest ulubioną cechą pracodawców, ponieważ charakteryzuje się zdolnością do długotrwałej, wytężonej pracy oraz silną motywacją wewnętrzną. Z moich obserwacji, to właśnie wytrwałość sprawia, że osoby kreatywne pomimo sprawiania innych problemów, są doceniane i „akceptowane” w środowisku pracy.
Z tej perspektywy wydaje mi się, że kreatywność o której piszą pracodawcy poszukując nowych pracowników nie do końca jest tym, czego oczekują. Nowy pracownik w zespole sam w sobie jest już zapowiedzią zmiany, a nowy, kreatywny pracownik zapewne będzie stanowił wyzwanie.
Jestem skłonna zaryzykować stwierdzeniem, że „kreatywność” tak poszukiwana przez większość przedsiębiorców niestety nadal nie jest w cenie i często powinna zostać zastąpiona samodzielnością, inteligencją, wytrwałością, czy pomysłowością, bo nieodłącznym elementem kreatywnego jest „nowe” i zmiana, czego nasze firmy, a można powiedzieć że nawet społeczeństwo jednak wciąż się obawia i wielokrotnie interpretuje, jako zagrożenie.
Zdaje się, że coś się powoli zmienia, można powiedzieć, że już widać światło, ale jest to dopiero początek. Te firmy, które wiedzą jak z tą kreatywnością faktycznie jest, zaczynają świadomie wykorzystywać potencjał swoich pracowników, stosować twórcze metody rozwiązywania problemów i stwarzają klimat sprzyjający kreatywności. I mam taką nadzieję, że za kilka lat taki sposób działania stanie się standardem.


Opublikowano Bez kategorii, coach Poznań, Kreatywność | Dodaj komentarz

PERFEKCJONIZM

perfekcjonizmBrzmi znajomo?

  • lęk przed porażką
  • obawa przed popełnieniem błędów
  • lęk przed odrzuceniem lub krytyką innych
  • myślenie typu WSZYSTKO ALBO NIC
  • za dużo POWINNAM
  • autokrytyka
  • prokrastynacja, czyli odwlekanie
  • zbytnie planowanie, aż do paraliżu, który uniemożliwia działanie
  • niezaczynanie
  • niekończenie
  • nadmierne porównywanie się do innych

Jak Ci się żyje z perfekcjonizmem?
Otwórz oczy i zobacz, że perfekcjoniści nie są najszczęśliwszymi i najbogatszymi ludźmi na świecie. Dziwne, prawda? Przecież tak się starają. Niestety najczęściej tracą energię na maskowanie swojej bierności, która nie wypływa z lenistwa, ale z lęku. Ciągłego strachu przed upadkiem. Jednak perfekcjonizm to błędne koło, narodzony ze strachu rodzi więcej obaw.
Cena jaką płacisz za nieustanne dążenie do ideału jest bardzo duża. Może to być nadmierny stres, bezsenność, depresja, nadużywanie alkoholu, emocjonalna huśtawka, wątpliwości, lęk, poczucie winy.
Jakie jest lekarstwo na perfekcjonizm?
Bywa, że jedynym wyjściem będzie skorzystanie z profesjonalnej pomocy terapeuty. Czasami, w lżejszej wersji, może pomóc i coach. Coaching definiuje się jako wspieranie klienta w osiągnięciu doskonałości i dlatego często uwodzi on już i tak nieszczęśliwych perfekcjonistów. Bardzo ważne, żeby sami coachowie mieli to w pamięci.
Co, mając taką  świadomość, mogę jednak jako coach zrobić?

Zaczynam od identyfikowania ograniczających przekonań i pracuje z nimi. Wystarczy zacząć od listy sytuacji, w których ma się potrzebę być idealnym. Skąd takie przekonanie?
Może też pomóc uświadomienie klientowi absurdalności niektórych założeń. Lęk przed porażką, błędem, czy krytyką powoduje, że uniemożliwiasz sobie rozwój, bo rozwój składa się z porażek i błędów. Nierobienie jest z definicji skazaniem się na 100% plajtę. Czekać to znaczy nie realizować siebie. Tymczasem choć odrobina tego spełnionego jest więcej warta od całej wieczności czekania. Napisał Sławomir Mrożek, (Dziennik tom 1 1962-69). Samo czekanie na idealny moment, mentalność typu wszystko albo nic, po prostu zabiera odwagę i pierwszy najmniejszy choćby krok wygląda niczym skok nad otchłanią. Dlatego tak istotne na tej drodze są praca z emocjami i dawanie sobie samemu empatii.
Bywa, że przenoszę uważność klientów z rezultatów na działanie. Pokazuję, jak uzdrawiające może być skupianie się na małych rzeczach, celebracja prób, szukanie przyjemność w samym robieniu czegoś, uważne przeżywanie chwil. Bo praktyka uważności odwraca uwagę od ideału i skupia ją na równowadze – zbalansowaniu różnych sfer i aspektów życia, a zrównoważony człowiek łatwiej dostrzeże swoje pułapki w myśleniu.

Dobrym sposobem jest tzw. małe działanie.  Na przykład osobom z branży kreatywnej (grafikom, copywriterom, blogerom) daję zadanie FSD (pożyczone od Anne Lemott z jej genialnej książki Bird by Bird):
Zrób pierwszy okropny projekt. Niech będzie naprawdę straszny. Taka jest natura pierwszych prób. Są fatalne. I dopiero na ich podstawie pojawia się coś wartościowego.  Bez shitty first draft (gównianego pierwszego szkicu, czyli FSD) nic nie powstanie. Im więcej marnych początków, tym więcej szans na świetne prace finalne.
Jak na to moi klienci? Boli ich zadanie FSP. Nie chcą tworzyć badziewia. Ratuje ich tylko fakt, że nikomu nie muszą pokazywać swoich dzieł. Pracują marnie dla praktyki. Jednak po jakimś czasie 99% przyznaje mi racje. Poluzowanie standardów dla zabawy pomaga i jest kreatywne.
A Ty, co dzisiaj zrobisz marnie?

Opublikowano coach, coach Poznań, Coaching, Prokrastynacja, Systematyczność | Otagowano , , , , | 2 komentarze

POWINNIKI I MUSIEJE

baba jagaPowinnam zarobić więcej. Powinnam mieć grono przyjaciół. Powinnam schudnąć. Powinienem mieć więcej pomysłów. Muszę to zrobić. Muszę dać sobie radę. Muszę się zachować właściwie. Zrobię to, czego oni ode mnie oczekują.

 

JAŚ I MAŁGOSIA (Laurie Anderson, tłum. J. Fiedorczuk) 

Jaś i Małgosia żyją i mają się świetnie. Mieszkają w Berlinie
Ona jest kelnerką serwującą koktajle
On dostał rolę w filmie Fassbindera
Nocami popijają
Schnapps i gin, ona mówi:
Jasiu, ty mnie naprawdę przygnębiasz.
On na to: Małgosiu, potrafisz być suką.
On na to: zmarnowałem życie na naszą głupią legendę
Tymczasem moją prawdziwą miłością była czarownica.

Pamiętam smutek, kiedy jakieś 10 lat temu usłyszałam tą piosenkę po raz pierwszy. Znamy baśń: brat i siostra, okruszki, horror z piecem. A co jeśli on skrycie kochał Babę Jagę? Jednak żeby się wszystko zgadzało, żeby było tak jak powinno, żył swoje życie według skryptu całego świata.  Niby dobrze: sława jest, nie trzeba się zbytnio wysilać, bo już inni określili co i jak ma wyglądać, bez wysiłku, ale nie bez refleksji.
Nowe początki (jak choćby Nowy Rok) często zaczyna się od takich właśnie niebezpiecznych Powinników i Musiejów – sloganów zapożyczonych od całego świata. Powinnam mieć dom, bo moi znajomi mają.  Muszę mieć taki a nie inny samochód. Musimy jechać na wakacje właśnie tam.  Musze zarabiać minimum 150 tysięcy rocznie.

To znaczy, że nie można mieć marzeń, ideałów, aspiracji? Wręcz przeciwnie, ale czasem warto by przesiać swoje idealne wyobrażenie tego co trzeba, musi się i powinno, od narzuconego z zewnątrz schematu. Realny punkt odniesienia – to dobry odnośnik.
Zadanie na dzisiaj – czy to, czego chcesz jest naprawdę Twoje? Jeśli nie, czego naprawdę chcesz? Do czego tęskni Twoje JA?
Dlaczego to jest takie ważne? Spotkałam w życiu kilku Jasiów – pozornie prestiż i sukces, a w środku smutek, niespełnienie i często depresja. Goniąc za cudzymi marzeniami, możesz obudzić się w cudzym życiu. Życzę Ci Twojego własnego.

Opublikowano Cele, coach, coach Poznań, Coaching, Planowanie | Otagowano , , , , , , , , | 1 komentarz

ZNACIE TO?

CaseyTruffo-c-284x300Czy słyszeliście o Casey Truffo? Eks-terapeutka, obecnie świetny coach. Jej rady i pomysły są przydatne nie tylko dla psychologów, ale także dla każdego freelancera – szczególnie coacha.

Polecam jej serię video (za darmo) i podcasty (też za darmo) – niestety po angielsku.

Opublikowano Casey Truffo, coach, coach Poznań, Coaching, Praca dla freelancera, Skrzynka z narzędziami, więcej klientów | Otagowano , , , , | Dodaj komentarz

2014

planowanie 2014Mam nadzieję, że miło spędziliście okres świąteczny i że udało się Wam spełnić swoje marzenia.

Ja zrealizowałam je w 100%. Spokojny czas off line, w akompaniamencie zdrowego jedzenia, kiczowatych filmów bożonarodzeniowych, otoczona zapachem najbardziej bajecznej choinki (mój mąż popisał się w tym roku). Żadnego wysiłku. Żadnych planów wizytowych. Tylko nasza najbliższa czwórka. Ostatnie dwa miesiące 2013 były dla nas niezwykle ciężkie, ale też jednoczące nas bardziej jako rodzinę.

Nie tylko w wyniku listopadowych doświadczeń, lecz także z innych też powodów, nie zrealizowałam kilku z moich celów skrupulatnie zapisanych dokładnie rok temu. Ale i tak skończyłam z bonusem.

Dzięki trudnym chwilom doświadczyłam bycia. Doświadczałam uczestnictwa. Doświadczałam niespodziewanej życzliwości. Zdobyłam nowych przyjaciół.

Jednak to nie bonusy powodują, że nadal chce zapisywać cele na nowy rok ( i nie będę ich nazywała postanowieniami, bo część ludzi dostaje gęsiej skórki na sam dźwięk tego słowa) i wierzę w sens takich działań.

Zapisanie celów sprawia, ze nie błądzi się tak bardzo po korytarzach przyszłości, zachodząc w głowę, co to ja chciałam. Zapisanie sprawia, że łatwiej wytyczać trasę i pomyśleć o możliwych przeszkodach.

Jeśli masz ten czas, zatrzymaj się na chwilę i pomyśl:

  • Jakie 10 rzeczy osiągnąłeś w 2013?
  • Jakie 10 przeszkód pojawiło się na Twojej drodze w 2013?
  • Jaką naukę wyciągasz z niezrealizowanych celów?
  • Jakie 10 rzeczy chcesz zrealizować w 2014? I proszę, bądź łagodny i realistyczny. Zamiast myśleć ważę …… (tutaj wpisz swoją wymarzona wagę), niech Twoim celem będzie zdrowe odżywianie się lub regularny sport.

I pamiętaj:
planowanie to coś więcej niż tworzenie planu – w rzeczywistości planowanie jest ciągłym i dynamicznym procesem. Im bardziej zmienne środowisko, tym większe znaczenie planowania. Michael Ward, 50 najważniejszych problemów zarządzania.

Opublikowano Cele, coach Poznań, Planowanie, Postanowienia Noworoczne, Skrzynka z narzędziami | Otagowano , , , , , , | Dodaj komentarz

O MOTYWOWANIU INNYCH, CZYLI AMY BARNES I JOHN SCHERER W POZNANIU

3Zapnijcie pasy! – Powiedział John na początku prelekcji na WSB–  Mamy dla Was materiał dwudniowego szkolenia skondensowany do dwóch godzin.

Tytuł wystąpienia brzmiał Motywacja Ponad Finanse – Niemożliwe Możliwości.
Niemożliwą możliwością jest to, co teoretycznie wydaje się możliwe, ale z punktu widzenia działającego jest niewykonalne.
Amy i John sprowokowali słuchaczy do zastanowienia się, co dla nich jest możliwą niemożliwością. Okazało się, że często jest to motywacja samych siebie lub motywowanie innych.

Biorąc pod uwagę koncepcję Ryana i Deciego, którzy stwierdzili na podstawie swoich doświadczeń życiowych i badawczych, można ponuro odpowiedzieć, że motywowanie innych nie jest możliwe.
Motywacja to stan wewnętrzny i nie ma magicznej różdżki, która pomogłaby w zmianie nastawienia drugiej osoby. Jedyne, co możemy, to stworzyć warunki, w których zwiększa się prawdopodobieństwo wystąpienia motywacji wewnętrznej. Są to:

  • Autonomia (chcę to zrobić, ja wybieram, co lub jak);
  • Kompetencja (umiem to zrobić, wiem gdzie szukać odpowiedzi);
  • Stosunek innych ludzi (moje działania mają akceptację i poparcie społeczne).

2

Amy i John także opisywali korzystne warunki, w których motywacja wewnętrzna wzrasta i ujawnia się potencjał osoby. Ich formuła sprowadza się do 3 komunikatów:

  • Jesteś bezpieczny;
  • Masz znaczenie;
  • Jesteś poważnie traktowany.

Każde z nich można zademonstrować poprzez umiejętność słuchania. Słuchania na 110%.
John zapytał widzów, czy rozmawiali z kimś, kto zastosował wszystkie techniki aktywnego słuchania, ale i tak czuli oni, że ta osoba niekoniecznie jest szczerze zainteresowana.
Co musi się naleźć w komunikacji, żeby pojawiło się autentyczne słuchanie?
Odpowiedź okazała się prosta. Słuchającemu musi zależeć.
Musi znaleźć w sobie jedyny prawdziwy powód, żeby słuchać tego, co ktoś im mówi. Czy Ciebie to w ogóle obchodzi? pytał John.

110% słuchania podobne jest do bycia pod szklanym kloszem. Rozmówcy nie zauważają nic z zewnętrznego świata, a jedyne, czego pragną to słuchać. W dialogu z drugim człowiekiem szukają powodu do zmiany.

Technikę 110% słuchania można też doskonale stosować w pracy. Pomogą w tym dwa proste pytania:

  • Jak leci?
  • Czego potrzebujesz?

Często ludzie mówią, że praca to praca. Zadania, terminy i procedury. Pogaduchy są po pracy. My tu mamy spotkania.  Ale życie organizacji zależy od relacji.
Motywowanie to niezatrzymywanie ludzi przed naturalnym budowaniem głębokich relacji. A dzięki nim znajdowanie najbardziej dogodnych rozwiązań.

John pokazał nam także, że wielozadaniowość to ogromna strata, bo wykonując 4 rzeczy na raz (telefon, komputer, rozmowa, myślenie) jesteśmy tylko w 25% obecni, czyli tracimy 75% z rozmowy.
A to, co umyka, pewnego dnia przypomni o sobie.
Dobra rada od Johna i Amy:
Jedna rozmowa na raz i obserwuj, co się stanie, jeśli dasz sobie 110% obecności przy tej rozmowie.

Opublikowano coach, coach Poznań, motywacja, Transformacja, Wykłady | Otagowano , , , | 1 komentarz

MOJE ARTYKUŁY NA BLOGU ICF POZNAŃ

Od kilku miesięcy jestem wicedyrektorem poznańskiego oddziału ICF Polska i jako jedną z nowych aktywności wraz z innymi aktywistami z Wielkopolski założyliśmy blog.

Będziecie mogli przeczytać moje i nie tylko moje artykuły, a przede wszystkim dowiedzieć się jak działają profesjonalni coachowie ICF lokalnie i co dobrego robią dla świata 🙂

Zapraszam do lektury!

Opublikowano coach Poznań, Twórcze Pisanie | Otagowano , | Dodaj komentarz

FREELANCER – KTO MA USŁYSZEĆ MÓJ PRZEKAZ?

Masz światu do przekazania dobrą nowinę. Umiesz robić coś naprawdę świetnie: szyć, prowadzić księgowość, rysować, animować czas dzieciom, pomagać skłóconym parom.
Zanim zaczniesz opowiadać KAŻDEMU o swoich talentach i umiejętnościach zastanów się, KTO POTRZEBUJE tego, co masz do zaoferowania.

Fashion coach może pomyśleć: Chcę pracować z kobietami, które nie mają czasu na zakupy, nie wiedzą jak dobierać dodatki, potrzebują wsparcia w doborze kreacji na ważne spotkanie biznesowe/wesele/imieniny. Taki przekaz, wiadomość dla potencjalnego klienta, jest jak dobrze skrojone ubranie: idealnie dopasowane do charakteru, dobrze wykończone i przyciągające uwagę.

Ale, czy te kobiety wiedzą, że przydałby im się fashion coach, a co więcej, czy są gotowe za to zapłacić? Jeśli jeszcze nie, to zastanów się, co możesz dodać do gamy usług, żeby inni byli gotowi Tobie zapłacić.

Nie obawiaj się, jest miejsce, w którym spotyka się to, co masz do zaoferowania z tym, czego potrzebują inni.

Jeśli masz problem z definiowaniem, wyobraź sobie, że jesteś swoim idealnym klientem i zastanów się:

  • jakie masz potrzeby,
  • na co wydajesz pieniądze,
  • jakie wartości do Ciebie przemawiają.
Opublikowano coach, coach Poznań, Personal Branding, Praca dla freelancera, Przedsiębiorczość, więcej klientów | Otagowano , , , | Dodaj komentarz