O ARTURZE NACHCIE-SAMBORSKIM I TAK ZWANYM MIĘDZYCZASIE

Jakiś czas temu wygrałam konkurs na portalu www.nianiawartapoznania.pl, gdzie opisałam jedną z typowych letnich sobót mojej rodziny. W relacji z poznańskich spacerów z córką i mężem wspomniałam o zwiedzaniu Muzeum Narodowego i podziwianiu obrazów Artura Nachta-Samborskiego. Ku mojemu zaskoczeniu kilka tygodni po ogłoszeniu wyników zadzwonił do mnie pan Aleksander Miklaszewski, krewny artysty.

Efektem tej przemiłej rozmowy są dwa albumy i kilka pięknie wydanych pocztówek z dziełami Nachta, które przyszły do mnie pocztą w zeszłym tygodniu. Bardzo dziękuję panie Aleksandrze za ten prezent.

Prezent, który nie tylko pokazał mi, jak błogo dostać coś niespodziewanego, tym bardziej coś artystycznego, ale przede wszystkim przypomniał mi o funkcji dobrej dumy. Bycie dumnym z naszych osiągnięć, z dokonań naszej rodziny, podkreślanie tego, co dobre i wartościowe w moim mieście, regionie i kraju.

Taka mała dobra duma lokalna.

Podobnie miłych rzeczy w międzyczasie wydarzyło się bardzo dużo.

Po pierwsze, przyszedł dyplom ze Stanów z tytułem ACC. Dla świata jestem już coachem z akredytacją międzynarodową. Miło i dojrzale się z tym czuję. Czas osiwieć.

Po drugie, miałam przyjemność poprowadzić wykład Same dobre pomysły – praktyczny wykład o technikach kreatywnego myślenia w Klubie Kobiet Przedsiębiorczych i nawet udało mi się go trochę zamienić w mini warsztat. Dla mnie, praktyka, to bardzo ważne, żeby działać, a nie „gadać o działaniu”. Poznałam tam wiele interesujących osób, z którymi chciałabym jeszcze nie raz się spotkać.

Po trzecie, widziałam się z moją grupą Pisania Artykułów, żeby podziwiać, jak świetnie sobie uczestniczki dają radę ze słowem i obrazem.

Po czwarte, w zeszłym tygodniu z Centrum Fitzgerald i WZPP poprowadziłam mini warsztat o Kreatywności W Przedsiębiorczości i sesję coachingową. Co więcej, dzięki temu narodziły mi się inne pomysły aktywizacji sektora lokalnych MŚP, za które wezmę się aktywnie wraz z Anną Fedorczuk, przewodniczącą WZPP, już od stycznia.

Po piąte, działam i przygotowuje się mentalnie i merytorycznie na kolejny cykl warsztatów WKiP, w tym wykład na temat tworzenia swojej marki za pomocą technik kreatywnych, na który zapraszam na Uniwersytet Ekonomiczny 16.11.12 o 10 w sali 016 Altum. Zaprosiłabym i na warsztat 20.11, ale nie ma już miejsc.

I jakby tego było mało, spędzam czas z moją rodziną świętując przeróżne mniej lub bardziej okrągłe okazje, przygotowując się do jasełek w przedszkolu (tak, to już blisko), utrzymując równowagę wewnętrzną, którą zapewnia mi ostatnio seans dobrego sci-fi’a u boku mojego męża.

Jak osiągać równowagę, to tylko z potworami z kosmosu! Czego i Wam życzę.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii coach, Coaching, Kreatywność, sztuka, Warsztaty, Wykłady. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s