MACIEJ BENNEWICZ W POZNANIU

Jeśli miałabym wyznaczyć granicę, za którą moje zainteresowanie coachingiem zmieniło się w chęć zostania coachem, to z pewności miałaby ona kolor czerwony. Czerwony jak okładka książki Macieja Bennewicza: Coaching czyli Przebudzacz Neuronów. Ten zaczytany egzemplarz już dawno powędrował gdzieś dalej, do kolejnej grupy czytelników i chyba nadszedł czas, żeby kupić sobie nowy.

Pamiętam pochłanianie jej pomiędzy karmieniem i lulaniem mojej córeczki, która dopiero, co się urodziła. Pamiętam każde ćwiczenie, które sumiennie zapisywałam w dzienniku. A to już rzadkość w moim wypadku – przeczytać książkę i jednocześnie zrobić każde zadanie coachingowe.

I zanim się obejrzałam nie tylko przeczytałam inne prace Bennewicza, ale także ukończyłam studia podyplomowe z coachingu i aktywnie zaczęłam pracować w tym zawodzie. Tak aktywnie, że obecnie oczekuje już na finalizację mojego egzaminu ACC.

Trzy lata i dwa miesiące. Dokładnie tyle czasu minęło. Łatwo liczyć, kiedy się ma córkę starszą jedynie o miesiąc.

Te wszystkie fakty spowodowały, że nie mogłam się doczekać poznania samego autora. Aż w końcu 10 i 11 sierpnia w ramach działalności poznańskiego koła ICF Polska zorganizowaliśmy Coaching Cafe i Learning Forum z Maciejem Bennewiczem.

Na warsztatach pojawiło się prawie 50 osób, także spoza Poznania (pozdrawiam Szczecin, Wrocław i Warszawę!). Każda z nich dowiedziała się, czym jest coaching Tao i jak za pomocą techniki Byron Katie i nie tylko pracować nad przekonaniami.

Tao czyli droga. Moja prywatna droga do coachingu, a jednocześnie technika pracy z klientami.

Tao jest niewysłowione, niewyrażone, jest w nas i wokół nas, tymczasem coaching to zbiór metod i procedur ułatwiających rozwój osobisty. Ten pozorny paradoks dotyka istoty życiowej zmiany, której podlega każdy z nas.
Pozwala odpowiedzieć na pytanie: w jaki sposób wykorzystując techniki edukacyjne i zadania motywacyjne uzyskać wewnętrzną harmonię i spokój, równowagę i zgodę na naturalny rytm życia doświadczając spełnienia tu i teraz? Tao jest drogą a coaching sposobem podróżowania.

Maciej przywitał nas słowami: Spotykacie we mnie coacha.

Jak wspaniale na swojej drodze spotkać wędrowca, który chętnie, a co więcej, szczodrze dzieli się swoją wiedzą i doświadczeniem.

W ramach warsztatu miałam okazję pracować z Maciejem Bennewiczem także jako klientka w trakcie demo sesji coachingowej. Bardzo dziękuję, bo teraz mam nowe przekonanie dotyczące bycia artystą i macierzyństwa. Dobre i wspierające.

A idąc w głąb tego przekonania-metafory – maje zainteresowanie coachingiem zaczęło się wraz z doświadczeniem bycia mamą. Jedna i druga rola w moim życiu polega na wspieraniu, inspirowaniu i kochaniu drugiego człowieka.

W trakcie podróży dobrze mieć oparcie.

 

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii coach, Coaching, Maciej Bennewicz, Warsztaty. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s