CZEGO MOŻNA SIĘ NAUCZYĆ OD DZIECI?

Efekt Pollyanny, zwany również regułą Pollyanny (Pollyanna principle) to tendencja do myślenia o rzeczach przyjemnych i poszukiwania pozytywnych aspektów/cech w każdej sytuacji/osobie, przy jednoczesnym ignorowaniu aspektów przykrych lub nieprzyjemnych.

Oczywiście wiadomo, że to nienormalne, tak się doszukiwać pozytywów w każdej rzeczy. No, kto to widział? Podejrzane jakieś, wielce podejrzane.

Dorosły, racjonalny człowiek wie, że z życiem trzeba na poważnie. Ja sobie, a życie sobie. Nie ma się, z czego cieszyć. Takie po prostu jest życie. My już dobrze wiemy, życie nas nauczyło, że ze światem to trzeba za bary. A poza tym jesteś głupi, do niczego się nie nadajesz, z tobą są tylko kłopoty, masz dwie lewe ręce i się po prostu nie wychylaj, siedź cicho, nie odzywaj się nieproszony. Życie jest ciężkie, a ludzie są podli i źli.

Pollyanna racji nie miała.

Tylko, że moja córka się z tym absolutnie nie zgadza. Nie dosyć, że się nie zgadza to jeszcze opisuje świat w swoim trzyletnim języku, jakby był najwspanialszym miejscem na świecie.

Wchodzenie do kałuży tak bardzo, że aż woda wpada za cholewkę kaloszy. Ale to była przygoda!

Jazda tramwajem 26 na około Kaponiery. Co za wyprawa!

Zasypany papierem kosz w toalecie publicznej. Jaki to wspaniały srebrny kosz! Piękny!

Jeśli coś jej nie smakuje, informuje po prostu, że to jest pyszne nie.

W języku mojej córki często pojawia się słowo NIE – dotyczy ono głównie knowań rodzicielskich, ale ogólnie dominuje w nim zachwyt, radość i entuzjazm.

Tak bardzo zaraźliwy, że nie sposób go zignorować.

I często pozwalam się zarażać.

A Ty, jak często pozwalasz sobie na zachwyt?

A jak często powielasz w swoich słowach wszystkie negatywne przekonania? Może nawet te wypisane powyżej?

A może masz swoje ulubione?

Co one tak naprawdę znaczą?

Co by się stało, gdybyś przestał je powtarzać?

Dołącz się do klubu Pollyanny i bądź zadowolony!

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii coach, Coaching, Kreatywność, Storytelling i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „CZEGO MOŻNA SIĘ NAUCZYĆ OD DZIECI?

  1. Eliza pisze:

    SPROBUJE
    To slowo ktorego staram sie wystrzegac, a przynajmniej ograniczyc jego uzywanie gdyz juz nie jestem pewna jego nacechowania.
    Pozytywne? Bo wyraza chec podjecia proby zrobienia czegos.
    Negatywne? Bo gdzies w tle przymuje mozliwosc niepowodzenia.
    Czy moze neutralne? Bo przeciez nie wyraza mocnych emocji ani postanowien.

  2. IB pisze:

    Wydaje mi się, że to właśnie tląca się możliwość niepowodzenia w słowie SPRÓBUJE, jest najbardziej niebezpieczna. A co używasz w zamian?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s